• Krotoszyn
  • wtorek, 21 listopad 2017 10:17
  •   48

Rower miejski bis Wyróżniony

Rower miejski bis
Rower miejski bis © Piotr Barański

W Krotoszynie mają się pojawić nowe rowery miejskie. Tym razem będą płatne i lepiej zabezpieczone.

Masz zdjęia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

Typography
  • Small
Udostępnij to

Wiosną tego roku wystartował w Krotoszynie innowacyjny projekt „Rower Miejski”. Mieszkańcy gminy oddawali niepotrzebne im jednoślady. Do zadań gminy oraz Miejskiego Zakładu Komunikacji należało ich odnowienie i bezpłatne udostępnienie. Projekt zauważyły i doceniły ogólnopolskie stacje telewizyjne.

Niestety, rowery szybko zostały skradzione, a specjalnie przygotowane stacje postoju śmieciły pustkami. Jednośladów nie udało się odzyskać. – Krotoszynianie nie zdali testu na uczciwość – komentuje krótko Franciszek Marszałek, burmistrz Krotoszyna.

Władze miasta postanowiły jednak nie składać broni i 9 listopada w zorganizowanym w magistracie spotkanie z udziałem przedstawicieli firmy Roove, produkującej zaprojektowane w Polsce rowery i zarządzającej związaną z nimi aplikacją dostępną a smartfony. – Ten projekt powstał w okolicach maja i kwietnia tego roku. Nie funkcjonuje jeszcze w żadnym z polskich miast – informuje włodarz.

Podstawą jego funkcjonowania miałaby być specjalna aplikacja, dzięki której można ustalić, gdzie znajduje się najbliższy wolny rower. Aplikacja umożliwia również jego rezerwację. Następnie należy odebrać rower i odstawić go w dowolne miejsce wyznaczonej strefy. – Jestem szczęśliwy, ze mój pomysł powoli wchodzi w życie a władze Krotoszyna tymi konsultacjami przyznają się do popełnionych wcześniej błędów. Dalej tylko zaskakuje brak zaproszenia na te rozmowy i wcześniejszych informacji. Kolejny raz odbywa się to za zamkniętymi drzwiami z innymi urzędnikami. Mój pomysł sprzed kilku lat wchodzi w życie – mówi Krzysztof Kubik, który wcześniej gościł z wizytą u burmistrza oferując wprowadzić takie rozwiązanie.

Program współpracuje z zamontowanym na jednośladzie komputerem i blokadą. Aby odebrać pojazd, trzeba będzie podać numer telefonu oraz swoje dane. Co ciekawe, aplikacja umożliwi wniesienie opłaty, da również szansę wyznaczenia trasy przejazdu.

Podczas spotkania przedstawiciele firmy zaprezentowali model roweru, który mógłby trafić do Krotoszyna. Jego cena wynosi 2,5 tys. zł. Do tego gmina musi doliczyć koszty obsługi i serwisu, razem ok. 4 tys. zł. – Jeśli wszystko ułoży się po naszej myśli i warunki będą nam odpowiadały, pomysł zostanie wprowadzony w życie w przyszłym roku – kończy burmistrz.

Publikacja:
Sebastian Kalak
Podoba Ci się?
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Kod antyspamowy
Odśwież