• Kraj
  • czwartek, 26 lipiec 2018 09:29
  •   19

Bubel w Senacie!

Senatorowie przyjęli piątą nowelizację ustawy o sądach. Okazało się, że z błędem.
Senatorowie przyjęli piątą nowelizację ustawy o sądach. Okazało się, że z błędem. Senatorowie przyjęli piątą nowelizację ustawy o sądach. Okazało się, że z błędem. © archiwum

Wszystko wskazuje na to, że piąta nowelizacja ustawy o ustroju sądów powszechnych nie będzie ostatnią! Senatorowie w pośpiechu zagłosowali bowiem za projektem, w którym znalazł się dziecinny błąd. Ustawa odsyła go przepisu… który nie istnieje!

Masz zdjęia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

Typography
  • Small
Udostępnij to

Chodzi o przepisy, które kandydatom na sędziów Sądu Najwyższego pozwalają dołączyć do złożonego już w KRS zgłoszenia dokumenty „o których mowa w art. 31 par. 2a ustawy”. Problem w tym, że paragrafu „2a”… w ogóle nie ma. O tej luce podczas debaty informował senatorów rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar (41 l.), ale jego uwadze została zignorowała i nowelizacje przyjęto bez żadnych poprawek. Jak to możliwe?

– Zapewniam, że znam treść ustawy, ale nie znam tych zarzutów, więc trudno mi się odnieść – mówi senator PiS Jan Maria Jackowski (60 l.). Jak twierdzą przedstawiciele opozycji – wszystko z powodu niedokładności i pośpiechu, jaki narzucają przy pracach  politycy PiS. Błędu nie wyłapało nawet biuro legislacyjne Senatu, które w swojej opinii zmiażdżyło projekt nowelizacji.

Teraz nowelizacja trafi do biura prezydenta. Może ją podpisać, zawetować lub odesłać w ramach kontroli następczej do Trybunały Konstytucyjnego. – Andrzej Duda (46 l.) został postawiony w bardzo niezręcznej sytuacji, bo dla PiS reforma sądów jest priorytetem. Ale jak podpisać nowelizację, która jest tak oczywistym legislacyjnym potworkiem – mówią nieoficjalnie politycy partii rządzącej.

Publikacja:
Sebastian Kalak
Podoba Ci się?
Oceń ten artykuł
(0 głosów)