O projekcie

 

Krotoszyński Rower Miejski to alternatywny środek transportu, umożliwiający szybkie poruszanie się po naszym mieście. Jest dobrym uzupełnieniem komunikacji miejskiej w Krotoszynie. Rowerzyści KRM mają do dyspozycji 8 stacji i 15 rowerów.

 

 

  • Krotoszyn
  • piątek, 18 maj 2018 10:03
  • 21 zdjęć, Wideo
  •   112

Rowery miejskie na nowo

Rowery miejskie na nowo
Rowery miejskie na nowo © Sebastian Kalak

Ruszył Krotoszyński Rower Miejski Krotower. Do dyspozycji jest 50 rowerów, 8 stacji i system inny niż wszystkie.

Masz zdjęia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

Typography
  • Small
Udostępnij to

To drugie podejście władz miasta do tej sprawy. Pierwsze kompletnie nieudane podjęte w ubiegłym roku polegało na tym, że używane rowery po remoncie oddano za darmo do użytku mieszkańcom. Niestety, jednoślady zniszczono lub porzucono byle gdzie.

Magistrat nie chcąc wydawać dużych kwot szukał innego rozwiązania. Wielomiesięczne rozmowy z polską firmą Roovee doprowadziły do szczęśliwego finału. Krotoszyński Rower Miejski działa oficjalnie od 15 maja. To innowacyjny tego typu system w Polsce. – System jest rozproszony, a kontrola nad wypożyczonym rowerem przebiega pomiędzy telefonem, minikomputerem pod siodełkiem i oprogramowaniem współpracującym z GPS i telefonią komórkową – tłumaczy Artur Paterek, kolarz-amator z Krotoszyna, jeden z konsultantów Krotoweru.

Rowery można zabrać z ośmiu stacji na terenie Krotoszyna (wykaz powyżej). Rowerów jest 50. Pierwszy kwadrans jazdy jest za darmo. Potem trzeba zapłacić 5 gr za minutę. – Nie trzeba ich zostawiać i pobierać przy wyznaczonych stacjach. To tylko miejsca po to, aby utrzymać porządek nad rowerami – wyjaśniał Michał Kurek z urzędu miejskiego w trakcie inauguracji na Rynku w Krotoszynie. Za postawienie roweru do stojaka w wyznaczonych strefach jest bonus 1 zł.

Burmistrz Franciszek Marszałek podczas prezentacji tryskał optymizmem. Ufa, że mieszkańcy będą cieszyć się i korzystali odpowiedzialnie z rowerów. Ogłosił przy okazji wyniki konkursu na największa liczbę kilometrów, w  którym do wygrania było 500 zł. Odebrał ją Kuba Krawczyk (318,17 km). Wręczając nagrodę wiceprezes Daniel Michalski powiedział. – Dzięki zaangażowaniu mieszkańców w okresie testowym rowery jeździły i pozwoliły nam zabrać trochę doświadczeń. Dla naszej firmy jest to pierwsze wdrożenie i bardzo się cieszymy, że to tak fajnie wychodzi – stwierdził.

Wielu zastanawia się, czy rowery miejskie sprawdza się w Krotoszynie. Czy je docenimy i uszanujemy?

Galeria

Publikacja:
Sebastian Kalak
Podoba Ci się?
Oceń ten artykuł
(0 głosów)