• Krotoszyn
  • środa, 04 kwiecień 2018 12:11
  • 53 zdjęć, Wideo, Patronat
  •   297

Konrady na wielkim ekranie

Konrady na wielkim ekranie
Konrady na wielkim ekranie © Sebastian Kalak

W czwartek, 29 marca, w kinie „Przedwiośnie” odbył się benefis krotoszyńskiego filmowca-amatora, Franciszka Konradego.

Masz zdjęia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

Typography
  • Small
Udostępnij to

Było to trzecie spotkanie w ramach projektu „Krotoszyn na wielkim ekranie”, prezentującego filmy o mieście z ostatniego półwiecza.

Postać 79-letniego filmowca, który pracował w nieistniejących od 2006 r. Zakładach Mięsnych w Krotoszynie, przybliżył widzom Paweł Płócienniczak z ośrodka kultury. Przypomniał, że w tym roku mija 50 lat od nakręcenia przez krotoszynianina pierwszego filmu dokumentalnego. – Proponował nam inny sposób widzenia w ponurych czasach komunizmu. Charakteryzowało go również wyczucie dziennikarskie. Nie tylko tworzył reportaże, ale i pisał do nich komentarze, często balansując na granicy cenzury. Do tego kręcił swoje filmy na ośmiomilimetrowej taśmie, a później musiał dodawać głos – powiedział.

Burmistrz Krotoszyna Franciszek Marszałek i dyrektor ośrodka kultury Wojciech Szuniewicz wręczyli autorowi upominki. Z rąk Szuniewicza F. Konrady odebrał także dyplom za wybitne osiągnięcia w dziedzinie filmu dokumentalnego i reportażu. – Jesteś legendą tego miasta – podkreślił wręczający.

Wzruszony filmowiec stwierdził, że na co dzień stara się być wierny zasadom z fraszki Ludwika Jerzego Kerna: „Franciszek wciąż się śmieje, często humorem błyska, bo pieniądz nie, ale humor to się trzyma Franciszka. Jak dodał, docenia fakt, że jego filmy pokazano w krotoszyńskim kinie, bardzo mu bliskim. Podziękował przybyłym za obecność i zaapelował: – Każdy człowiek jest potrzebny i jednakowo ważny – obojętnie, czym się zajmuje. Nie zapominajcie o tym.

Wśród trzech wyświetlonych filmów był także najsłynniejszy obraz Konradego – „Zostańcie jeszcze” z 1982 r., opowieść o startych drewnianych wiatrakach. Publiczność przyjęła wszystkie bardzo ciepło, bijąc brawa w trakcie projekcji. Wiele osób ustawiało się potem w kolejce do twórcy, aby zamienić z nim choć kilka słów czy zrobić wspólne zdjęcie.

Kolejne filmy wyświetlane będą w czwartki o godz. 18:30. Wstęp jest darmowy. Podczas czwartego seansu mieszkańcy będą mogli zobaczyć krótki metraż Pawła Płócienniczaka (Człowieka z lodówką, Gorzki owoc żywota, Pogorię, Nawałnicę z 2009 oraz Mszę Ułańską z 2014 r.) oraz film Sendung - Przesyłkę z 2015. Ekranizacja przedstawia historię dwu rodzin, Schmidtów i Kozłowiczów.

Galeria

Publikacja:
Sebastian Kalak
Podoba Ci się?
Oceń ten artykuł
(0 głosów)