• Rozdrażew
  • czwartek, 17 maj 2018 11:29
  •   52

Jelinowski podaje terminy, ale myli lata

Jelinowski podaje terminy, ale myli lata
Jelinowski podaje terminy, ale myli lata © Google Street View /archiwum 2012

Do końca czerwca zostanie wyremontowany fragment drogi powiatowej w Dąbrowie (gm. Rozdrażew). W ten sposób zakończy się gehenna mieszkańców, którzy od dawna apelowali o rozwiązanie ich problemu.

Masz zdjęia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

Typography
  • Small
Udostępnij to

Na odcinku ok. 100 m drogi w tej wsi praktycznie niemożliwe jest wykonywanie manewrów omijania czy wyprzedzania. Gdy drogą porusza się autobus szkolny, inne pojazdy zmuszone są zjechać na pobocze. Jeden z jej odcinków jest bardzo wąski.

Tym fragmentem wielokrotnie próbowano zainteresować dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg Krzysztofa Jelinowskiego. Potrzebna była jednak dopiero determinacja i samo zapoznanie wielu osób, by wreszcie otrzymać zapewnienie rozwiązania problemu wraz z terminem wykonania robót. Zastawiająca jest przy tym postawa dyr. Jelinowskiego. – 3 lata temu, w kwietniu, zainteresowałem dyrektora problemem. Otrzymałem zapewnienie, iż do końca kwietnia kwestia ta zostanie rozwiązana. Dziś wiem, że popełniłem błąd, gdyż nie uściśliłem roku tej naprawy – mówi uśmiechając się gorzko, rozdrażewski radny Wiesław Jankowski.

Gdy samochody coraz bardziej rozjeżdżały pobocze, mieszkańcy znów zwrócili się do radnego Jankowskiego. Ten 19 kwietnia wystosował interpelację do zarządu powiatu krotoszyńskiego. Opisał w niej szczegółowo kwestię. W piśmie czytamy, że chodzi o poszerzenie jezdni od posesji nr 19 do posesji 76. Rajca zaznaczył również, iż zjeżdżanie an pobocze grozi uszkodzeniem pojazdów ze względu an duże dziury. Poinstruował także, że łatanie emulsją czy masą asfaltową krawędzi drogi jest nieskuteczne.

W maju otrzymał odpowiedź, iż w ramach remontów pozimowych w Dąbrowie prowadzony jest remont masą bitumiczną na gorąco najbardziej zniszczonego pasa nawierzchni. Prace te wykona do końca II kwartału krotoszyńska firma Gembiak-Mikstacki.

Zapewnienie to rajca z Dąbrowy przyjął ze zrozumieniem i ulgą. Jednak ma radę na przyszłość do dyr. Jelinowskiego. – Proszę składać obietnice tylko w stosunku do tych prac, które się wykona. W innych przypadkach potrzeba jedynie racjonalnie wytłumaczyć, z czego wynika niemożność podjęcia zobowiązania.

Publikacja:
Sebastian Kalak
Podoba Ci się?
Oceń ten artykuł
(0 głosów)