• Smolice
  • czwartek, 16 sierpień 2018 10:43
  • 6 zdjęć
  •   140

Groźny wypadek pod Smolicami

Groźny wypadek pod Smolicami
Groźny wypadek pod Smolicami © Wiesław Kupczyk

W sobotę, 11 sierpnia, kilka jednostek OSP zostało wezwanych do kolizji na drodze krajowej nr 36, na odcinku Kobylin – Smolice.

Masz zdjęia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

Typography
  • Small
Udostępnij to

O godz. 12:45 na miejsce udały się jednostki OSP Kobylin, Smolice, PSP Krotoszyn i karetka SOR Krotoszyn. Obyło się baz ofiar, a jedną osobę pogotowie zabrało na obserwację do krotoszyńskiego szpitala. Kierujący oplem vectrą mężczyzna z gminy Kobylin podczas wyprzedzania, w rejonie zjazdy do Jutrosina, zderzył się z prawidłowo jadącym fiatem Punto, którym kierowała kobieta z powiatu rawickiego. Oboje byli trzeźwi, a sprawcę ukarano mandatem w wysokości 500 złotych.

Ten odcinek drogi często zbiera drogowe żniwo. W zimie (p czym donosiliśmy) doszło tu do wypadku z ofiarą śmiertelną. O sprawie dyskutowali kobylińscy radni 20 marca. Przyjęli wówczas jednogłośnie sprawozdanie o bezpieczeństwie za rok 2017, ale pytali, jak zapobiec wypadkom? Komendant, Mariusz Polny, stwierdził wówczas. – Trudno będzie szybko coś zorganizować. To droga krajowa. Sami nie możemy tam nic zrobić. Należałoby pisać do odpowiednich komórek, a to trwa.

O niebezpiecznym miejscu dyskutują też mieszkańcy gminy. Internauci proponują zmniejszenie prędkości 30 km/h, postawienie czarnego punktu i zwiększenie policyjnych patroli. Niestety, wszystkie apele na nic. Od marca do dzisiaj na pechowym odcinku krajówki nie pojawiły się żadne nowe znaki drogowe czy ograniczenia prędkości. Zdarzył się za to kolejny wypadek.

Czy znów musi ktoś zginąć, by tą drogą zmuszono dyrekcję dróg krajowych do inicjatywy?

Galeria

Publikacja:
Sebastian Kalak
Podoba Ci się?
Oceń ten artykuł
(0 głosów)