Ponownie zniszczono krzesełka na stadionie!
Kolejny akt wandalizmu na stadionie przy ulicy Strzeleckiej w Kobylinie. Czy stadion zostanie zamknięty, aby nikt nie mógł wejść?
Masz zdjęia lub film do tego artykułu? Wyślij je do nas!
Na terenie gminy dochodzi co jakiś czas do dewastacji placów zabaw i innych ogólnodostępnych miejsc rekreacji. Tym razem zniszczone zostały siedziska na trybunach stadionu miejskiego.
Władze gminy rozważają dwie możliwości zaradzenia tego typu zjawiskom: zainstalowanie monitoringu w obiekcie bądź zamknięcie go o otwieranie tylko na imprezy sportowe czy kulturalne. – Na pewno jakieś rozwiązanie trzeba będzie przyjąć, bo takie sytuacje są nie do zaakceptowania – uważa burmistrz Tomasz Lesiński.
Podobna sytuacja miała miejsce w czerwcu ubiegłego roku. Wówczas oprócz zniszczonych krzesełek (które zostały podpalone!) osoby, które przebywały an tym terenie, pozostawiły po sobie śmieci, butelki niedopałki papierosów.
W kobylińskim urzędzie już wtedy prowadzono rozmowy nt. zapobiegania tego typu sytuacjom. Burmistrz proponował zainstalowanie kamer, które pomogłyby w ujawnieniu tożsamości wandali. Wspomniał tez o całkowitym zamknięci obiektu. Wówczas stadion otwierano by tylko na konkretne wydarzenia. Jak widać jednak, żadne z tych działań nie zostało wprowadzone w życie.
Co do samych zniszczeń mieszkańcy powinni mieć świadomość, że za naprawy płacą oni sam. Dlatego, jak czytamy w apelu urzędowym do kobylinian, warto czasem zwrócić uwagę, jeśli widzimy, że ktoś niszczy wspólne mienie i poinformowanie odpowiednich służb.