Kocie porachunki
Koty bywają oskarżane o złośliwość. Niesłusznie, choć trzeba przyznać, że potrafią być bardzo asertywne.
Masz zdjęia lub film do tego artykułu? Wyślij je do nas!
Wystarczy wtedy odpowiednia kocia mina, by opiekun zaczął się zastanawiać, czym to znowu „podpadł” kotu.
PROSTE SYGNAŁY
Wyrazy niezadowolenia są często bardzo subtelne. Gdy kot uznaje, że w jego otoczeniu jest coś nie tak, pierwszym sygnałem jest napięcie ciała. Do tego czasem dochodzi lekkie skierowanie uszu na boki.
Kiedy uszy leżą płaską przyciśnięte do głowy, a ogon bardzo wyraźnie i gwałtownie się kołysze, to już awantura na całego. Lepiej wtedy nie próbować ugłaskać rozzłoszczonego kota, bo może zareagować impulsywnie i podrapać lub ugryźć.
NIEOCZYWISTE ZACHOWANIA
Czasami koty rozładowują stres przez zachowania uważne za złośliwe – sikanie do łóżka, atakowanie ludzi itp. Opiekunowi pozostaje wtedy detektywistyczna praca eliminacji podejrzanych. Być może kocie fochy dotyczą rodzaju i ilości żwirku. Jedzenia, czasu zabawy (za długiego lub za krótkiego), albo chodzi o zmiany, jakie zaszły w mieszkaniu. Tu nie ma prostych odpowiedzi, tej właściwej trzeba szukać metodą prób i błędów.