Opowiedz coś o sobie, przedstaw się ludziom z ciekawej strony ?
Nazywam się Anna Basińska. Mam 20 lat, mieszkam w Masłowie koło Rawicza. Studiuję dziennie i zaocznie na Uniwersytecie Wrocławskim - filologię germańską i pedagogikę. Jestem osobą pozytywnie nastawioną do życia, która każdy nowy dzień wita z uśmiechem na twarzy. Lubię stawiać sobie nowe cele i wyzwania. W przyszłości chciałabym otworzyć swój własny biznes. Uwielbiam podróżować, gdy tylko mam więcej czasu wolnego to poświęcam go na odkrywanie nowych zakątków. Jest to wspaniałe doświadczenie, które budzi we mnie coraz większą chęć nauki jeszcze innego języka - włoskiego.
Jak zareklamowałabyś swoje miasto ?
Rawicz, wiele osób kojarzy z więzieniem tzw. sanatorium, aczkolwiek nie polecam zwiedzania tego akurat miejsca nikomu, ponieważ widoki wtedy nie są ciekawe zza krat. Przechodząc do piękniejszej części jaką są Planty rawickie im. Jana Pawła II , można śmiało stwierdzić ,że dodają miastu specyficznego uroku i zachęcają do zwiedzenia tego miasta. Rawicz organizuje również różne imprezy sportowe m.in. Bieg 24h , który przyciąga uczestników z różnych miast Polski. Jak widać jest to miasto nie tylko piękne pod względem naturalnym, ale również kulturowym.
Twój najszczęśliwszy dzień w życiu ?
Mój najszczęśliwszy dzień w życiu to zapewne czerwiec 2012r. kiedy wygrałam wraz ze znajomymi wycieczkę na Ibizę. Nigdy nie wierzyłam, że można wygrać w takich konkursach, a jednak ! Zwiedziliśmy ciekawe miejsca , poznaliśmy wspaniałych ludzi. Był to błogi czas dla całej naszej czwórki. Teraz pozostały nam piękne zdjęcia i wspomnienia- czyli to, co najlepsze !
Opowiedz coś o sobie, przedstaw się ludziom z ciekawej strony ?
Nazywam się Anna Basińska. Mam 20 lat, mieszkam w Masłowie koło Rawicza. Studiuję dziennie i zaocznie na Uniwersytecie Wrocławskim - filologię germańską i pedagogikę. Jestem osobą pozytywnie nastawioną do życia, która każdy nowy dzień wita z uśmiechem na twarzy. Lubię stawiać sobie nowe cele i wyzwania. W przyszłości chciałabym otworzyć swój własny biznes. Uwielbiam podróżować, gdy tylko mam więcej czasu wolnego to poświęcam go na odkrywanie nowych zakątków. Jest to wspaniałe doświadczenie, które budzi we mnie coraz większą chęć nauki jeszcze innego języka - włoskiego.
Jak zareklamowałabyś swoje miasto ?
Rawicz, wiele osób kojarzy z więzieniem tzw. sanatorium, aczkolwiek nie polecam zwiedzania tego akurat miejsca nikomu, ponieważ widoki wtedy nie są ciekawe zza krat. Przechodząc do piękniejszej części jaką są Planty rawickie im. Jana Pawła II , można śmiało stwierdzić ,że dodają miastu specyficznego uroku i zachęcają do zwiedzenia tego miasta. Rawicz organizuje również różne imprezy sportowe m.in. Bieg 24h , który przyciąga uczestników z różnych miast Polski. Jak widać jest to miasto nie tylko piękne pod względem naturalnym, ale również kulturowym.
Twój najszczęśliwszy dzień w życiu ?
Mój najszczęśliwszy dzień w życiu to zapewne czerwiec 2012r. kiedy wygrałam wraz ze znajomymi wycieczkę na Ibizę. Nigdy nie wierzyłam, że można wygrać w takich konkursach, a jednak ! Zwiedziliśmy ciekawe miejsca , poznaliśmy wspaniałych ludzi. Był to błogi czas dla całej naszej czwórki. Teraz pozostały nam piękne zdjęcia i wspomnienia- czyli to, co najlepsze !
Opowiedz coś o sobie, przedstaw się ludziom z ciekawej strony ?
Nazywam się Anna Basińska. Mam 20 lat, mieszkam w Masłowie koło Rawicza. Studiuję dziennie i zaocznie na Uniwersytecie Wrocławskim - filologię germańską i pedagogikę. Jestem osobą pozytywnie nastawioną do życia, która każdy nowy dzień wita z uśmiechem na twarzy. Lubię stawiać sobie nowe cele i wyzwania. W przyszłości chciałabym otworzyć swój własny biznes. Uwielbiam podróżować, gdy tylko mam więcej czasu wolnego to poświęcam go na odkrywanie nowych zakątków. Jest to wspaniałe doświadczenie, które budzi we mnie coraz większą chęć nauki jeszcze innego języka - włoskiego.
Jak zareklamowałabyś swoje miasto ?
Rawicz, wiele osób kojarzy z więzieniem tzw. sanatorium, aczkolwiek nie polecam zwiedzania tego akurat miejsca nikomu, ponieważ widoki wtedy nie są ciekawe zza krat. Przechodząc do piękniejszej części jaką są Planty rawickie im. Jana Pawła II , można śmiało stwierdzić ,że dodają miastu specyficznego uroku i zachęcają do zwiedzenia tego miasta. Rawicz organizuje również różne imprezy sportowe m.in. Bieg 24h , który przyciąga uczestników z różnych miast Polski. Jak widać jest to miasto nie tylko piękne pod względem naturalnym, ale również kulturowym.
Twój najszczęśliwszy dzień w życiu ?
Mój najszczęśliwszy dzień w życiu to zapewne czerwiec 2012r. kiedy wygrałam wraz ze znajomymi wycieczkę na Ibizę. Nigdy nie wierzyłam, że można wygrać w takich konkursach, a jednak ! Zwiedziliśmy ciekawe miejsca , poznaliśmy wspaniałych ludzi. Był to błogi czas dla całej naszej czwórki. Teraz pozostały nam piękne zdjęcia i wspomnienia- czyli to, co najlepsze !
Nazywam się Hanna Kurasz, mam 18 lat i mieszkam w Odolanowie, gdzie uczęszczam do Liceum Ogólnokształcącego. Jestem tegoroczną maturzystką co prócz udziale w konkursie jest dla mnie jednym z najważniejszych wydarzeń tego roku. Moim hobby jest modelling. Chętnie poświęcam mu się w wolnym czasie, lubię zdobywać nowe doświadczenia w tej dziedzinie. Mam nadzieję, że przyszłość przyniesie mi coraz więcej okazji ku temu, by rozwijać swoje zainteresowanie i zdobywać wiedzę, która pozwoli mi na zaistnienie w świecie modellingu.
Jak zareklamowałabyś swoje miasto ?
Miasto Odolanów, w którym mam przyjemność mieszkać może wydawać się niepozorne lecz ma wiele do pokazania. Nie brak tutaj pięknych miejsc, zabytków, czy dobrze prosperujących firm. Warte uwagi są tutaj brama 600-lecia, gdzie możemy się zrelaksować spacerując, podziwiając zieleń i wiele pięknych pomników, czy tez zabytkowy Kościół ewangelicki. Warto także odwiedzić dom kultury, gdzie odbywa się wiele wydarzeń kulturalnych, w których licznie uczestniczą mieszkańcy miasta, okolic i nie tylko. Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić czytających, by sami mogli się przekonać jak interesujące jest moje miasto.
Twój najszczęśliwszy dzień w życiu ?
Najszczęśliwszy w moim życiu był dzień, w którym dowiedziałam się, że będę uczestniczyć w profesjonalnej sesji do mojego ulubionego magazynu. Wydarzenie to było spełnieniem jednego z mych największych marzeń co udowodniło mi, że warto marzyć, bo marzenia się spełniają. Dzięki temu doświadczeniu czuję, że mogę osiągnąć wszytko czego pragnę, jeśli będę do tego dążyć i dawać z siebie wszytko. Przeżyłam wspaniałą przygodę, nabyłam nowych doświadczeń i zyskałam nowe, lepsze spojrzenie na siebie, życie i swoją przyszłość.
Nazywam się Hanna Kurasz, mam 18 lat i mieszkam w Odolanowie, gdzie uczęszczam do Liceum Ogólnokształcącego. Jestem tegoroczną maturzystką co prócz udziale w konkursie jest dla mnie jednym z najważniejszych wydarzeń tego roku. Moim hobby jest modelling. Chętnie poświęcam mu się w wolnym czasie, lubię zdobywać nowe doświadczenia w tej dziedzinie. Mam nadzieję, że przyszłość przyniesie mi coraz więcej okazji ku temu, by rozwijać swoje zainteresowanie i zdobywać wiedzę, która pozwoli mi na zaistnienie w świecie modellingu.
Jak zareklamowałabyś swoje miasto ?
Miasto Odolanów, w którym mam przyjemność mieszkać może wydawać się niepozorne lecz ma wiele do pokazania. Nie brak tutaj pięknych miejsc, zabytków, czy dobrze prosperujących firm. Warte uwagi są tutaj brama 600-lecia, gdzie możemy się zrelaksować spacerując, podziwiając zieleń i wiele pięknych pomników, czy tez zabytkowy Kościół ewangelicki. Warto także odwiedzić dom kultury, gdzie odbywa się wiele wydarzeń kulturalnych, w których licznie uczestniczą mieszkańcy miasta, okolic i nie tylko. Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić czytających, by sami mogli się przekonać jak interesujące jest moje miasto.
Twój najszczęśliwszy dzień w życiu ?
Najszczęśliwszy w moim życiu był dzień, w którym dowiedziałam się, że będę uczestniczyć w profesjonalnej sesji do mojego ulubionego magazynu. Wydarzenie to było spełnieniem jednego z mych największych marzeń co udowodniło mi, że warto marzyć, bo marzenia się spełniają. Dzięki temu doświadczeniu czuję, że mogę osiągnąć wszytko czego pragnę, jeśli będę do tego dążyć i dawać z siebie wszytko. Przeżyłam wspaniałą przygodę, nabyłam nowych doświadczeń i zyskałam nowe, lepsze spojrzenie na siebie, życie i swoją przyszłość.
Nazywam się Hanna Kurasz, mam 18 lat i mieszkam w Odolanowie, gdzie uczęszczam do Liceum Ogólnokształcącego. Jestem tegoroczną maturzystką co prócz udziale w konkursie jest dla mnie jednym z najważniejszych wydarzeń tego roku. Moim hobby jest modelling. Chętnie poświęcam mu się w wolnym czasie, lubię zdobywać nowe doświadczenia w tej dziedzinie. Mam nadzieję, że przyszłość przyniesie mi coraz więcej okazji ku temu, by rozwijać swoje zainteresowanie i zdobywać wiedzę, która pozwoli mi na zaistnienie w świecie modellingu.
Jak zareklamowałabyś swoje miasto ?
Miasto Odolanów, w którym mam przyjemność mieszkać może wydawać się niepozorne lecz ma wiele do pokazania. Nie brak tutaj pięknych miejsc, zabytków, czy dobrze prosperujących firm. Warte uwagi są tutaj brama 600-lecia, gdzie możemy się zrelaksować spacerując, podziwiając zieleń i wiele pięknych pomników, czy tez zabytkowy Kościół ewangelicki. Warto także odwiedzić dom kultury, gdzie odbywa się wiele wydarzeń kulturalnych, w których licznie uczestniczą mieszkańcy miasta, okolic i nie tylko. Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić czytających, by sami mogli się przekonać jak interesujące jest moje miasto.
Twój najszczęśliwszy dzień w życiu ?
Najszczęśliwszy w moim życiu był dzień, w którym dowiedziałam się, że będę uczestniczyć w profesjonalnej sesji do mojego ulubionego magazynu. Wydarzenie to było spełnieniem jednego z mych największych marzeń co udowodniło mi, że warto marzyć, bo marzenia się spełniają. Dzięki temu doświadczeniu czuję, że mogę osiągnąć wszytko czego pragnę, jeśli będę do tego dążyć i dawać z siebie wszytko. Przeżyłam wspaniałą przygodę, nabyłam nowych doświadczeń i zyskałam nowe, lepsze spojrzenie na siebie, życie i swoją przyszłość.
Opowiedz coś o sobie, przedstaw się ludziom z ciekawej strony ?
Hej. Nazywam się Jagoda Podhorodecka i mam 20 lat. Obecnie mieszkam w Lesznie gdzie uczę się i pracuję. W przyszłości chciałabym zostać inspektorem ds. BHP, bo interesuję się tym kierunkiem a ponad to cechuje mnie systematyczność, punktualność i odpowiedzialność. W przyszłości chciałabym pracować także w modellingu. Jestem z pod znaku wodnika, a to oznacza, że dążę do wszystkich celów jakie wyznaczam sobie w życiu. Lubię poznawać nowe miejsca i ciekawych ludzi, którzy mogą wnieść coś do mojego życia. Moją pasją jest czytanie książek, przez to pogłębiam swoją wiedzę, poznaję świat z nieznanej dotąd mi strony. Uwielbiam adrenalinę i w przyszłości chcę skoczyć na bungee.
Jak zareklamowałabyś swoje miasto ?
Leszno. Gdy wypowiadam nazwę swojego miasta od razu widzę przed oczami różne dyscypliny sportu. Moje miasto słynie oczywiście z żużlu. Unia FOGO Leszno, czternastokrotni mistrzowie Polski już w tym sezonie przyjęli do siebie kilku nowych zawodników. Szybowiec to symbol miasta Leszna. Możemy go zobaczyć na rondzie Zatorze. Przypomina, że Leszno słynie także ze świetnego szybownictwa. W obszarze sportu niewątpliwie można tu "rozwinąć skrzydła". Jest wiele tras na jazdę rowerem, pływanie kajakiem, znajdziemy także piękne leśne ścieżki na nordic walking. Leszno jest fantastycznym miastem, ludzie są tutaj bardzo mili. To właśnie także z Leszna pochodzi Patrycja Dorywalska, która znalazła się w pierwszej piątce Miss Polski 2012! Leszno ma także do zaoferowania wiele klubów, w których weekend może być naprawdę szalony! ;) Osobiście uważam, że w każdej dziedzinie Leszno bierze swój czynny udział! ;)
Twój najszczęśliwszy dzień w życiu ?
W moim życiu przeżyłam wiele szczęśliwych dni, ale jedynym, który naprawdę był tym najszczęśliwszym był wyjazd do Włoch. Co prawda wycieczka trwała 7 dni, ale dzień, w którym dojechałam na miejsce utkwił mi w pamięci. Uważam to za najszczęśliwsze wspomnienie, ponieważ Włochy okazały się pięknym i ciekawym krajem. Ludzie są tam bardzo mili, pogodni i uczciwi. Kuchnia włoska do dzisiaj jest moją ulubioną kuchnią. A po powrocie do Polski przywiozłam ze sobą piękną opaleniznę ;) Mam nadzieję, że jeszcze tam wrócę i znów odwiedzę m.in Weronę - miasto miłości.
Opowiedz coś o sobie, przedstaw się ludziom z ciekawej strony ?
Hej. Nazywam się Jagoda Podhorodecka i mam 20 lat. Obecnie mieszkam w Lesznie gdzie uczę się i pracuję. W przyszłości chciałabym zostać inspektorem ds. BHP, bo interesuję się tym kierunkiem a ponad to cechuje mnie systematyczność, punktualność i odpowiedzialność. W przyszłości chciałabym pracować także w modellingu. Jestem z pod znaku wodnika, a to oznacza, że dążę do wszystkich celów jakie wyznaczam sobie w życiu. Lubię poznawać nowe miejsca i ciekawych ludzi, którzy mogą wnieść coś do mojego życia. Moją pasją jest czytanie książek, przez to pogłębiam swoją wiedzę, poznaję świat z nieznanej dotąd mi strony. Uwielbiam adrenalinę i w przyszłości chcę skoczyć na bungee.
Jak zareklamowałabyś swoje miasto ?
Leszno. Gdy wypowiadam nazwę swojego miasta od razu widzę przed oczami różne dyscypliny sportu. Moje miasto słynie oczywiście z żużlu. Unia FOGO Leszno, czternastokrotni mistrzowie Polski już w tym sezonie przyjęli do siebie kilku nowych zawodników. Szybowiec to symbol miasta Leszna. Możemy go zobaczyć na rondzie Zatorze. Przypomina, że Leszno słynie także ze świetnego szybownictwa. W obszarze sportu niewątpliwie można tu "rozwinąć skrzydła". Jest wiele tras na jazdę rowerem, pływanie kajakiem, znajdziemy także piękne leśne ścieżki na nordic walking. Leszno jest fantastycznym miastem, ludzie są tutaj bardzo mili. To właśnie także z Leszna pochodzi Patrycja Dorywalska, która znalazła się w pierwszej piątce Miss Polski 2012! Leszno ma także do zaoferowania wiele klubów, w których weekend może być naprawdę szalony! ;) Osobiście uważam, że w każdej dziedzinie Leszno bierze swój czynny udział! ;)
Twój najszczęśliwszy dzień w życiu ?
W moim życiu przeżyłam wiele szczęśliwych dni, ale jedynym, który naprawdę był tym najszczęśliwszym był wyjazd do Włoch. Co prawda wycieczka trwała 7 dni, ale dzień, w którym dojechałam na miejsce utkwił mi w pamięci. Uważam to za najszczęśliwsze wspomnienie, ponieważ Włochy okazały się pięknym i ciekawym krajem. Ludzie są tam bardzo mili, pogodni i uczciwi. Kuchnia włoska do dzisiaj jest moją ulubioną kuchnią. A po powrocie do Polski przywiozłam ze sobą piękną opaleniznę ;) Mam nadzieję, że jeszcze tam wrócę i znów odwiedzę m.in Weronę - miasto miłości.
Opowiedz coś o sobie, przedstaw się ludziom z ciekawej strony ?
Hej. Nazywam się Jagoda Podhorodecka i mam 20 lat. Obecnie mieszkam w Lesznie gdzie uczę się i pracuję. W przyszłości chciałabym zostać inspektorem ds. BHP, bo interesuję się tym kierunkiem a ponad to cechuje mnie systematyczność, punktualność i odpowiedzialność. W przyszłości chciałabym pracować także w modellingu. Jestem z pod znaku wodnika, a to oznacza, że dążę do wszystkich celów jakie wyznaczam sobie w życiu. Lubię poznawać nowe miejsca i ciekawych ludzi, którzy mogą wnieść coś do mojego życia. Moją pasją jest czytanie książek, przez to pogłębiam swoją wiedzę, poznaję świat z nieznanej dotąd mi strony. Uwielbiam adrenalinę i w przyszłości chcę skoczyć na bungee.
Jak zareklamowałabyś swoje miasto ?
Leszno. Gdy wypowiadam nazwę swojego miasta od razu widzę przed oczami różne dyscypliny sportu. Moje miasto słynie oczywiście z żużlu. Unia FOGO Leszno, czternastokrotni mistrzowie Polski już w tym sezonie przyjęli do siebie kilku nowych zawodników. Szybowiec to symbol miasta Leszna. Możemy go zobaczyć na rondzie Zatorze. Przypomina, że Leszno słynie także ze świetnego szybownictwa. W obszarze sportu niewątpliwie można tu "rozwinąć skrzydła". Jest wiele tras na jazdę rowerem, pływanie kajakiem, znajdziemy także piękne leśne ścieżki na nordic walking. Leszno jest fantastycznym miastem, ludzie są tutaj bardzo mili. To właśnie także z Leszna pochodzi Patrycja Dorywalska, która znalazła się w pierwszej piątce Miss Polski 2012! Leszno ma także do zaoferowania wiele klubów, w których weekend może być naprawdę szalony! ;) Osobiście uważam, że w każdej dziedzinie Leszno bierze swój czynny udział! ;)
Twój najszczęśliwszy dzień w życiu ?
W moim życiu przeżyłam wiele szczęśliwych dni, ale jedynym, który naprawdę był tym najszczęśliwszym był wyjazd do Włoch. Co prawda wycieczka trwała 7 dni, ale dzień, w którym dojechałam na miejsce utkwił mi w pamięci. Uważam to za najszczęśliwsze wspomnienie, ponieważ Włochy okazały się pięknym i ciekawym krajem. Ludzie są tam bardzo mili, pogodni i uczciwi. Kuchnia włoska do dzisiaj jest moją ulubioną kuchnią. A po powrocie do Polski przywiozłam ze sobą piękną opaleniznę ;) Mam nadzieję, że jeszcze tam wrócę i znów odwiedzę m.in Weronę - miasto miłości.