• wtorek, 23 luty 2021 08:05

Czy koty potrafią wyczuwać choroby



Mówi się, że koty układają się na chorych miejscach, bo chcą je wyleczyć. Czy jest w tym choćby ziarnko prawdy?

Masz zdjęia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

Typography
  • Small
Udostępnij to

Nasze domowe koty uwielbiają pokładać się na naszych kolanach, wygodnie sadowić się na klatce piersiowej czy na szyi. Czasem uparcie próbują kłaść się na miejscach, które dotknięte są choroą, np. bolącym brzuchu, złamanej ręce. Czemeu to robią?
Nie do końca wiadomo, dlaczego koty w ogóle lubią leżeć na człowieku. Być może czują się bezpieczniej lub mają z nas – jako „punktów” położonych wyżej niż otoczneie – doskonały widok na okolice. Jako drapieżniki, koty lubią mieć oko na to, co dzieje się wokół (popatrzy na lwy na filmach).
W naturze koty, które się lubią, bądź są rodzeństwem często śpią przytulone w siebie. Oczywiście w ten sposób jest im cieplej, ale nie każdy kot może odstąpić zaszczytu przytulenia. Być może więc zwierzak kładąc się na nas okazuje nam swoje ciepłe uczucia.
Wybierając chore miejsca kot sba… o swój komfirt termiczny. Zwykle dotknięte chorobą tkanki są cieplejsze niż reszta ciała. Koty jako stwworzenia ciepłolubne chętnie z tego skorzystają.
Udowodnienie jest jednak, że bliskość kota i jego mruczenie wpływa na przebieg choroby o tyle, że działą na ludzi uspokajająco, relaskująco, a nawet łagodzi odczuwanie bólu.

Publikacja:
Sebastian Kalak
Podoba Ci się?
Rate this item
(0 głosów)